Jak pielęgnować zielony trawnik?

Piękny, zadbany i pachnący, ale przede wszystkim – soczyście zielony. Taki właśnie jest wymarzony trawnik, który pozostaje w zasięgu marzeń wielu właścicieli własnego kawałka podwórka wokół domu. Nie jest jednak oczywistością, że taki trawnik się ma na jedno skinienie i… już. Aby móc się nim cieszyć i czerpać z niego korzyści nie tylko estetyczne, trzeba się trochę napracować. O czym warto pamiętać, mając na myśli kompleksową pielęgnację przydomowego trawnika?

Podlewanie trawy to podstawa

Gładki, jednolity i wyjątkowo miękki – taki zielony dywan na własnym podwórku może mieć każdy z nas. Aby przybliżyć się choć trochę do celu warto wiedzieć, że odpowiednie nawadnianie ziemi to jedna z podstawowych czynności, o których nie można zapominać. O konieczności podlewania wiemy szczególnie latem, w trakcie upałów. Okazuje się jednak, że już nawet wiosną, kiedy trawniki są młode i krótko po założeniu, należy je podlewać 2-3 razy dziennie. W jaką pogodę warto celować? Przede wszystkim w taką, kiedy jest sucho i wietrznie. I najlepiej rano, gdyż chłód i niewielkie parowanie odpowiadają za mniejszą utratę wody. Potem pozostanie już podlewanie 2 razy w tygodniu przy założeniu, że nawilżamy głównie 10-15 cm warstwę podłoża przerośniętą przez korzenie.

Głównym błędem popełnianym przez właścicieli przydomowych trawników jest ich przesuszanie, które prowadzi do nieestetycznego żółknięcia.
Myśląc o skutecznym podlewaniu doświadczony ogrodnik wie, że warto zainwestować w zakup węża i zraszacza. Wielość rozwiązań technologicznych dostępnych obecnie na rynku sprawia, że niewielkim wysiłkiem i kosztem otrzymać można dostęp do przyjemnego deszczyku, idealnie nawadniającego powierzchnię trawnika.

Koszenie trawy pod kontrolą

Najbardziej intensywny przyrost traw przypada na okres początków wiosny. Tym samym nowe źdźbła pojawiają się niczym grzyby po deszczu zwłaszcza wraz z końcem kwietnia, w maju i czerwcu. Regularne koszenie trawy sprawi, że nie tylko wzmocni się odcień jej zieleni, ale również trawnik stanie się gęstszy i bardziej atrakcyjny wizualnie.

Koszenie to jednak prawdziwa sztuka – do małych trawników (maksymalnie 500 mkw.) najlepiej wybrać kosiarkę elektryczną. Spalinowa przyda się przy większych metrażach. Wybór kół w kosiarce jest także kluczową sprawą. Warto decydować się raczej na maszyny o szerokich kołach, gdyż te wąskie niszczą murawę i pozostawiają na niej dość głębokie ślady.

Ważne nawożenie trawy

Aby nasz ogród prezentował się naprawdę wspaniale, nie można zapominać i o odpowiednim nawożeniu. Często koszona trawa pobiera moc składników odżywczych z gleby, stąd też konieczne jest dostarczanie jej arsenału najważniejszych wartości: azotu dla wzmożenia wzrostu, fosforu – korzystnie oddziałującego na rozwój korzeni oraz potasu, odpowiadającego za właściwą regulację gospodarki wodnej. Przyjmuje się, że o efektownym nawożeniu mówić można wówczas, gdy zastosujemy je do trawnika przynajmniej 3 razy w roku.

Kiedy najlepiej to zrobić? Wiosną, gdy gleba rozmarznie po zimie, w czerwcu i pod koniec sierpnia. Mieszanka najlepiej zadziała gdy zostanie rozsypana na świeżo skoszonym, suchym trawniku i następnie – warto ją obficie podlać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *